wtorek, 20 listopada 2012

SAL "Sylwestrowa noc" odsłona piąta

Dziś przypada kolejny dzień odsłony sylwestrowego kociaka. Trochę podgoniłam i na dzień dzisiejszy obrazek prezentuje się tak:


Chwilami mam wrażenie, że nie ma mowy żeby zdążyć na czas z wyszyciem, ale zaraz potem mówię sobie, że tak łatwo się nie poddam :) W końcu został tylko kociak, trochę zegara oraz backstiche. Tego ostatniego najbardziej nie mogę się doczekać he,he...


2 komentarze:

  1. Nom zdążysz zdążysz..... efekty widoczne.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale narzuciłaś tempo, z pewnością wyrobisz się na czas.

    OdpowiedzUsuń